Odpowiedź :
Odpowiedź:
. Pan Jezus nie jest w stanie się podnieść: tak bardzo przygnieciony jest ciężarem naszej nędzy. Wloką go na miejsce kaźni. W milczeniu oddaje się wrogim rękom.
Pokora Jezusa — uniżenie się Boga, które podnosi nas i wywyższa. Czy teraz rozumiesz, dlaczego radziłem ci rozesłać twe serce na ziemi, by inni mogli po nim miękko stępać?
* * *
2. Ileż kosztuje dojście aż na Kalwarię!
Również ty musisz przezwyciężyć siebie, żeby nie zejść z drogi...Ale to jest wspaniała walka, prawdziwy dowód, że miłujesz Boga, który chce, byś był mocny, bo virtus in infirmitate perficitur (2 Kor 12,9), moc bowiem w słabości się doskonali.
Pan Jezus wie, że kiedy czujemy się słabi, przybliżamy się do Niego, lepiej się modlimy, umartwiamy się więcej, pogłębiamy w sobie miłość bliźniego. W ten sposób się uświęcamy.
Gorąco podziękuj Panu Jezusowi za to, że zezwala na pokusy...i za to, że je zwalczasz.
* * *
3. Czy chcesz towarzyszyć Panu Jezusowi z bliska, z bardzo bliska? Otwórz Świętą Ewangelię i czytaj opis Męki Pańskiej. Ale nie tylko czytaj, lecz przeżywaj. Różnica jest wielka. “Czytać” tylko — znaczy wspominać rzecz minioną; “przeżywać” — być obecnym podczas wydarzeń, które się dzieją tu i teraz, być uczestnikiem tych wydarzeń.
A więc pozwól, żeby twoje serce otworzyło się i towarzyszyło Panu. A kiedy zauważysz, że twoje serce ucieka —że stajesz się tchórzem jak inni— błagaj o przebaczenie twojego i mojego tchórzostwa.
* * *
4. Wydaje ci się, że świat się na ciebie wali. Nie widzisz drogi wyjścia: Tym razem rzeczywiście nie możesz pokonać przeszkód.
A więc znowu zapomniałeś, że Bóg jest twoim Ojcem: wszechmocnym, wszechwiedzącym, miłosiernym Ojcem? On nie może zesłać ci nic złego. To, co cię martwi, w rzeczywistości jest dla twojego dobra, chociaż twoje cielesne oczy tego teraz nie widzą.
Omnia in bonum! — Wszystko ku dobremu! Panie, jeszcze raz i zawsze niech się dzieje Twoja wszystko wiedząca Wola!
* * *
5. Teraz rozumiesz, jak wiele cierpień zadałeś i ty Jezusowi i przejmuje cię skrucha. Ale jak prostą jest rzeczą prosić o wybaczenie i opłakiwać swoje dawniejsze zdrady! Tak wielkie jest twoje pragnienie zadośćuczynienia, że nie mieści się w twoich piersiach!
Dobrze. Ale nie zapominaj, że duch pokuty polega przede wszystkim na wypełnieniu za wszelką cenę obowiązków, które niesie obecna chwila.