Odpowiedź :
Kiedy Ebenezer zapomiał o spotkaniu z duchami, znowu stał się skąpy. Gdy tylko słyszał na ulicy ludzi, którzy śpiewali kolędy, bardzo się denerwował. Po przybyciu wolontariuszy, nie dał im ani jednego grosza. Kiedy ktoś powiedział do niego ,,Wesołych Świąt", nie odpowiedział, lecz zaczął mruczeć coś pod nosem. Znowu Święta Bożego Narodzenia sprawiały, że był w bardzo złym nastroju. Idąc ulicami pełnymi śpiewających kolędy ludźmi, widząc te uśmiechnięte twarze i słysząc życzenia Bożonarodzeniowe pragnął tylko wrócić do swojego cichego domu i nie świętować z rodziną. Być może jego stary wspólnik znowu go nawiedzi i spróbuje uratować go od podłego losu lub tym razem Scrooge już się nie zmieni.
Mam nadzieję, że jest git ^^